Sobota, 11 maja 2024 roku zapisze się w historii nie tylko naszego Towarzystwa. Wczoraj posadowiliśmy szyny na ostatnich przęsłach, dzięki czemu niemal kilometrowej długości „ubytek” w torze pomiędzy Kębłowem a Świętnem przeszedł do historii. Choć w sobotnie popołudnie pozwoliliśmy sobie na chwilę świętowania, to do przywrócenia pełnej przejezdności linii droga jeszcze daleka. Przed nami kilka miesięcy intensywnych prac związanych z montażem ponad 4 000 mocowań szyn, blisko 500 łubków, podbijaniem i regulowaniem styków oraz podkładów i innych.
Trzymajcie kciuki!












